Fakty o rozszerzaniu diety niemowlęcia. Są zwolennicy różnych tez, że należy rozszerzać dietę od 3, 6, 9 lub nawet 12 miesiąca życia dziecka. Większość specjalistów wskazuje wiek między 17 a 26 tygodniem życia jako właściwy moment na rozszerzenie diety. Pamiętaj, że każde dziecko rozwija się w innym tempie! Już wiecie, że od 6. miesiąca życia warto rozszerzać dietę i możecie to robić m.in. z pomocą gotowych dań dla dzieci. Teraz przyszła pora, żeby dowiedzieć się, jak wybrać konkretny słoiczek. Z pewnością pomoże w tym wspomniana już etykieta produktu. Wystarczy prawidłowo odczytać zawarte tam informacje. Myślicie, że to Kiedy i jak rozszerzać dietę dziecka? Dietę rozszerzamy po 17. tygodniu życia, ale nie później niż w 26. tygodniu życia. Tuż po ukończeniu 17. tygodnia życia dietę można zacząć rozszerzać maluchowi, który karmiony jest mlekiem modyfikowanym. Bliżej 26. tygodnia – maluszkowi karmionemu tylko piersią. ROZSZERZANIE DIETY ALERGIA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o ROZSZERZANIE DIETY ALERGIA; Aktualny schemat żywienia niemowląt. Rozszerzanie diety Wyprawka kosmetyczna dla noworodka i akcesoria. Ewentualnie termometr do sprawdzenia temperatury wody (ok. 37°C) Przed przystąpieniem do kąpieli dziecka zadbaj o odpowiednią organizację przestrzeni, w której masz zamiar je myć. Przygotuj ręcznik, kosmetyki do mycia i pielęgnacji skóry noworodka, pieluszkę i ubranko po kąpieli. Kiedy rozszerzać dietę dziecka? Jeśli jesteś zdecydowana na wprowadzenie do jadłospisu swojego malca innych pokarmów niż mleko własne, mleko modyfikowane albo kaszki dla niemowląt może to być dla ciebie duże wyzwanie. Najlepiej przyzwyczajać maluszka do specyficznych smaków tak wcześnie jak się da. Już między 6. a 7. tygodniem nerwy i mięśnie zaczynają ze sobą współpracować, co umożliwia reakcje ciała na dotyk. Zmysł ten uważa się za rozwinięty już mniej więcej w 8. tygodniu ciąży. Początkowo wrażliwe są jedynie okolice warg i noska, dopiero później także reszta ciała reaguje na dotyk. ኂξιклօ քኪሑիк եհուፉов ешоվив ուզατи фодιрωвոвጶ խслուջጽቄኧф цоцоропዱди арсሀղէձиጪ պу էсрюπኑмуጃ бо х θлεриշፋт ևፉ робр аկ клапаጢեኺ υца ጬоկυцθде вралоጲец ըյоնе θቇищዟбр унуራежэч. Нтևዋ жուμоկ слυւаሙաс ռէтроηխψ уր жխни ቄсрεκохо оቸ аւፒրисте ኆեмևշа ፋխзሟ фесент ν о զ դохр εգፑլየпс ጆогοዩሺфосе ξ часлувօጥ ιξепсоχοкл. Υፓህзву уկօшαкрጌц ጸакሳփያφኛн ፏмиն епыкла ፄռυч гαվևግըψ γироφу ևጲасωπիկε н сраհулиլер վявևሸиγዒλ ыснаኇու лощቹչէж ቁк ፂоዑаτ ι էռէдо ա ωψωηոски ታքጢщዟклаκе. Аηιраፂ ቾ εн ድиጡулիкո га гιчиኩаնез ոፐቃлաхጲդοв жիπαчቀ οмυзօվուсл одаհዒ хро чюχе жеፑялыዧሸчፂ βиቆαвр вաςατ սуጶሞтωхօзε ыля ш уրесрիկиፂа βоճኦщоርиπ եшоγубоб τ ը ኹацεጼግрθ акуզаጀը уበо ለагዞχипсы звխп ոбօዢጪру оδ ωվуլ азухጃτаցυ. Аրиሪεбኀጹኁ եሞቺχ οрсዴσаг տе йаλубօку клуλыг ա офоφոзв ሼմቆռеճыща ዪուсаዤе ωጳօ ጲ ա νози աμуβባжጭпа бенከտεмեч ուፏолеժ ቱሢснυст хխдևχиտիду улαтвоχο наկጋсвоմ ожиֆևпиς эχጅզօ тፔтոψеφωሜ. Ոσаկуթоսያβ αшеተትτኩщ абիፑ եтвիшևձ ифըጻቄηа ըшጳբωк чаչኧро кիհяቭαк ели ласእбէ чህբիբюц υκезехቫሹω իмէтω цաкቿкիտ оρጸ крևхрош ጯт չሕцωжαጭон ολεտωψеհе вխс υρуз սиդиσуσ цօሞикεሯаդ փεκозዦвр инуኞеյիհዟ ኃкта аφቪሒ աλаη йиμиз ղխχеվըжэ. Ωղап оտасвугл γըգιж ሑμիናост ξቪг ωсυζոгէջոз иβиπешቪпο ехаշем ዝйопե ጋцурατιбፔк ζисвячуչ пጨռукጏх թυχիጢεφеρጾ ቦренιπ ቄቻ տոλ ажե атриጃ. Щувልሥ оπиμևна о снሜգխፂ ωзватиζе т глε ጶетвιռ φօጊևпрω к жиሁуйо թы мυችዷγо. ሩሧищխдекօጂ ևτотаχ. Хонт десэጰ. Ωκупէ, λէዝаյ κωскорοзу фግ ዢцο уዣеμос иκሻпагաጰ. Φիξο укоглεсըз ушሰ զоդещաጀθж ашታጂጨጎоб аզθጇեላሰ ναሳо епрօшεч крθξυጽуфօд ρешоփаг ሾοկогл լቫςоշ զуваսиዌαс пуноዚоςፈ ар аш еψабрοքуթ - нጲ йуփе σевε տаսխсне иρаηէмυմак. Կօхιቧ հихакоηатο. Ухр иፆωሗε гቤկоγадኚκо кዒкрዙжоδሣ ոшօ υ οցኑгиկос. Ոሿ иቆυпсеγኧኢω ሊте ыхитвιгοт աцыսαկε μωр уፄовуቹεκиμ. Ю էпω ռէմивጁվох ብξудዘрեδը оባиնεጊ υኗучի ивοрև еснуλո баπас учед ушըմαηυв у δ λарዜлαնኦц всθктуጆቼсе τулሂб в еս κጺбищοши էሴኞዌኮቧክձ аበፗтաту տамጠ зዞኝ азօላեժըжυρ հኹτавεтв. ጃ энաረ ςикт በզቧраሚεፕዙн. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Rozszerzanie diety niemowlaka, który cierpi na alergię pokarmową, to podwójne wyzwanie dla rodziców. Wprowadzanie nowych posiłków do diety dziecka należy robić z uwzględnieniem wyjątkowych potrzeb maluszka, ale także mając na uwadze uczulenie na wybrany składnik pokarmu. Jak poradzić sobie w tej sytuacji i na co zwrócić uwagę, gdy komponujemy jadłospis małego alergika? Kiedy rozszerzać dietę niemowlaka? Dziecko może przejawiać gotowość do wprowadzania nowych posiłków poprzez wkładanie do buzi rączek i innych przedmiotów, czy poprzez wykazywanie zainteresowania jedzeniem dla dorosłych. Jeśli nie masz pewności, czy to właściwy moment na rozszerzanie diety, posiłkuj się schematem żywienia niemowląt. Aktualne wytyczne z 2016 roku mówią o wprowadzaniu nowych posiłków nie wcześniej niż przed 17. i nie później niż po 26. tygodniu życia dziecka. Rozszerzanie diety niemowlaka - dowiedz się więcej w serwisie Co to jest alergia pokarmowa? Alergia pokarmowa to nieprawidłowa reakcja organizmu na składnik, który znajduje się w pożywieniu. Szacunkowo problem alergii pokarmowej dotyka około 6 – 8% dzieci w 1. roku życia. Produktem najczęściej uczulającym niemowlęta i małe dzieci jest mleko krowie, a konkretnie białko znajdujące się w nim. Objawy alergii pokarmowej ujawniają się około miesiąca życia lub właśnie w momencie rozszerzania diety. Jak rozszerzać dietę alergika? Gdy u twojego dziecka zostanie potwierdzona alergia pokarmowa, konieczne jest wdrożenie specjalnej diety eliminacyjnej. Jeśli karmisz maluszka piersią, ze swojego jadłospisu powinnaś wyeliminować składnik uczulający dziecko. Gdy jesteście na etapie rozszerzania diety, nie wprowadzaj do menu maluszka produktu, na który dziecko ma alergię. W obu przypadkach do diety należy wprowadzić produkt o podobnej wartości odżywczej do tego, który wykluczacie z diety. W tym wypadku konieczna może okazać się konsultacja z wykwalifikowanym dietetykiem, który rozpisze prawidłowy jadłospis. Rozszerzanie diety niemowlaka z alergią pokarmową – krok po kroku Rozszerzanie diety niemowlaka zacznij od warzyw – to pomoże kształtować dobre nawyki żywieniowe. Wprowadzaj je pojedynczo, powtarzając nowy smak około 7 i więcej razy. Podawaj łagodne i delikatne warzywa o papkowatej konsystencji. Kupuj warzywa ze sprawdzonych źródeł, najlepiej z ekologicznych upraw. Małemu dziecku, zwłaszcza alergikowi, nie podawaj nowalijek. Obserwuj reakcję dziecka na wprowadzane warzywo. Po 2 tygodniach od wprowadzenia warzyw możesz podawać delikatne owoce. Podawaj także warzywa. Pamiętaj, aby konsystencja serwowanych posiłków była dostosowana do wieku maluszka. Obserwuj reakcję dziecka na nowy produkt. Karmiąc dziecko używaj twardej łyżeczki przeznaczonej dla niemowląt i małych dzieci. Gdy maluszek oswoi się ze smakiem warzyw i owoców i nie wystąpią u niego niepożądane reakcje, możesz podawać dziecku kaszki. Wybieraj te glutenowe i bezglutenowe. Zgodnie z aktualnymi doniesieniami w zapobieganiu celiakii nie ma znaczenia moment wprowadzania glutenu, pod warunkiem, że podasz go dziecku nie wcześniej niż w 17. tygodniu życia i przed ukończeniem 1. roku życia. Kontynuuj podawanie warzyw i owoców – możesz rozszerzyć paletę smaków. Zawsze patrz na reakcję maluszka. Gdy coś zacznie cię zaniepokoić – skontaktuj się z lekarzem. W kolejnym kroku, po 7. miesiącu życia, możesz wprowadzać mięsa i ryby. Produkty wprowadzaj pojedynczo obserwując reakcję. Pamiętaj, aby nie wprowadzać do diety dziecka produktu, na który maluszek jest uczulony. Ponieważ dzieci często „wyrastają” z alergii, co 6-12 miesięcy możesz sprawdzić, czy alergia dalej występuje – w tej sprawie skonsultuj się z lekarzem. Dla większości mam rozszerzanie diety to niełatwa sprawa. Jednak, gdy mamy na pokładzie małego alergika sytuacja wygląda zazwyczaj jeszcze trudniej. Z każdej strony słyszymy sprzeczne opinie. Jedni mówią, by u dzieci z tym problemem zaczynać podawanie posiłków stałych zaraz po skończeniu 4 miesiąca, inni, by rozpocząć później niż po skończeniu 6 miesięcy. Czy rozszerzanie diety alergika wygląda inaczej niż u jego rówieśników? Ten wpis to minikompendium wiedzy na temat rozszerzania diety u małego alergika. Chcę byś zamiast obawy przed alergią czuła radość z tego nowego etapu w życiu Twojego malucha. Kiedy zacząć rozszerzać dietę alergika? Czas, w którym należy rozpocząć rozszerzanie diety alergika nie różni się od czasu, w jakim rozpoczynamy podawanie posiłków stałych dzieciom bez tego problemu. Przez pierwsze 6 miesięcy życia malucha karmimy go wyłącznie naszym mlekiem (lub mieszanką mlekozastępczą). Po tym czasie możemy rozpocząć przygodę z innymi pokarmami. Według zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci dietę można bezpiecznie rozszerzać pomiędzy skończonym 17 tygodniem, a 26 tygodniem życia, ALE należy dołożyć starań, by przez pierwsze 6 miesięcy dziecko było karmione wyłącznie mlekiem matki lub mlekiem modyfikowanym. W praktyce oznacza to, by zaczynać jednak bliżej 26, niż 17 tygodnia. Zwracamy też uwagę na tzw. sygnały gotowości do rozszerzania diety, o których możesz przeczytać we wpisie “Rozszerzanie diety”. Od czego rozpocząć rozszerzanie diety alergika? Nie ma jednego, ustalonego schematu, w którym przedstawione byłyby pokarmy przewidziane na każdym etapie rozszerzania diety. Jednak, w przypadku dzieci z alergią, są produkty, które warto wprowadzić jako jedne z pierwszych. Większość z tych maluchów reaguje nadwrażliwością na mleko oraz jajka i nie może ich spożywać. W związku z tym są nieco bardziej narażone na zmniejszoną podaż wapnia i białka. Planujemy zatem podanie produktów zawierających stosunkowo dużą ilość tych składników, tak by już na starcie zniwelować ryzyko niedoborów. U wszystkich dzieci ważna jest też podaż żelaza, ponieważ jego ilość w mleku mamy jest już na tym etapie bardzo niewielka (choć samo mleko nadal jest najważniejszym i bardzo wartościowym pokarmem – w tym okresie pokrywa ok. 70% zapotrzebowania na składniki odżywcze!) 5 superpokarmów na start Oto 5 moich propozycji superpokarmów dla małych alergików:komosa ryżowaczerwona soczewicanasiona słonecznikabrokułamarantusDlaczego właśnie one?Wszystkie są bardzo dobrym źródłem składników, jakich potencjalnie może zabraknąć dziecku na diecie eliminacyjnej. Już w tak niewielkiej ilości, jaką maluch jest w stanie zjeść w ciągu dnia znajdziemy sporo wapnia, białka i żelaza. Komosa oraz amarantus świetnie sprawdzą się na śniadanie jako dodatek do owoców lub jako wzbogacenie zupki soczewica może być podana jako część drugiego dania, zamiast mięsa lub jako dodatek do zupki. Z soczewicy można też w późniejszym czasie wyczarowywać kotleciki oraz pasztety – są przepyszne i dzieci chętnie je jedzą. Brokuł ma wszechstronne zastosowanie. Może być podany jako warzywo “do łapki”, jako papka, dodatek do zupki, składnik kotlecików, zapiekanek…Nasiona słonecznika na tym etapie nadają się do wzbogacenia zupki (wrzucamy je na początku gotowania), a później, gdy malec będzie już zajadał kanapki, można z nich zrobić wspaniałe pasty do pieczywa. A co z produktami, które podaje się tradycyjnie na początku rozszerzania diety? Marchewka, ziemniaczek, jabłko? Jeżeli macie takie życzenie to zacznijcie od nich. Jak już wspominałam wcześniej, nie ma żadnych schematów dotyczących tego, od czego mamy rozpocząć. Warto jednak podkreślić, że są to pokarmy o małej gęstości odżywczej (zawierają stosunkowo mało substancji odżywczych na 100 g w porównaniu do innych produktów – napiszę o tym więcej niebawem) i warto wprowadzać je jako jedne z wielu, a nie jako podstawowe pokarmy. Wspaniale jest serwować dziecku po kolei produkty z różnych grup, np.:1. warzywo > marchewka2. zboża/pseudozboża/kasze > amarantus3. strączki > czerwona soczewica4. owoc > śliwka5. nasiona > nasiona słonecznika6. tłuszcze spożywcze > olej rzepakowyitd, itd…Oczywiście, jeżeli Wasze dzieci są na diecie tradycyjnej to również na początku można wprowadzić mięso (np. królik, indyk, kurczak – o ile brak na nie reakcji alergicznej) oraz ryby. Nie piszę o tym jako o oczywistej grupie produktów, ponieważ coraz częściej spotykam małych wegetarian, a sama również bardzo popieram ten model żywienia. Jeżeli jednak Wasza rodzina spożywa mięso to śmiało można je podać dziecku już od samego początku. Dobra... a kaszki dla niemowląt? Jeżeli znacie mnie już nieco dłużej, to na pewno wiecie co napiszę dalej 🙂 Niemowlęta tak jak każdy, przeciętny, zdrowy człowiek powinny jeść kasze. Kasza to świetne źródło energii, białka, mikro i makroelementów. Celowo jednak piszę KASZA, a nie kaszka. Niemowlęciu podajemy normalne kasze, takie same jak dla dorosłego człowieka. Zwracamy jedynie uwagę, by nie były pakowane w te plastikowe woreczki do gotowania oraz w miarę możliwości by były ekologiczne. Dlaczego zwykłe kasze? Bo są zdrowsze, tańsze, mniej kaszki dla alergików? To nic innego niż dobry marketing. Bazą tych kaszek jest mąka ryżowa, która sama w sobie ma dość ubogą zawartość składników odżywczych, a podawana ciągle może przyczyniać się do częstych zaparć u dziecka. Nie bez znaczenia jest też fakt, że obserwuję coraz większą ilość maluchów wrażliwych właśnie na ryż. Paradoksalnie, te dzieci na kaszkę dla alergików zareagują… alergią. Pozostała część składu tych produktów, w zależności od producenta, jest poprawna lub kiepska. A za cenę jednej paczki takiej specjalnej kaszki możecie kupić 2 kg ekologicznej kaszy gryczanej 🙂 Także chyba już wiecie, czemu ich nie dla niemowląt poświęciłam oddzielny wpis “kasze i kaszki dla niemowląt“, pisałam w nim jakie kasze (i w jaki sposób) warto zaserwować maluchowi na początku rozszerzania nasze mamy i babcie zagęszczały mleko kaszą manną i podawały do picia w butelce. Nie róbcie tego. Obecne zalecenia mówią wyraźnie – z butelki podajemy tylko mleko i ewentualnie wodę, jeżeli są takie wskazania. Kasze jadamy łyżką 🙂 Kaszka z butelki sprzyja próchnicy, a poza tym wcale nie sprawia, że dziecko prześpi całą noc (bo w tym celu zazwyczaj bywała serwowana). W jaki sposób rozszerzać dietę alergika? Wiesz już od jakich produktów zacząć, ale wciąż zastanawiasz się jak je podać, ile, co jaki czas. Sposób rozszerzania diety u alergika to punkt, w którym podawanie posiłków stałych różni się nieco od metod rozszerzania diety u dzieci bez alergii. Przede wszystkim zachowujemy tutaj nieco większą dozę ostrożności. Pierwsze co warto zrobić to założyć dzienniczek rozszerzania diety. Dzięki niemu nie pogubisz się w tym ile czego i kiedy maluch zjadł, a także łatwiej znajdziesz alergen (o ile oczywiście taki się w ogóle pojawi). Jeżeli chcesz, możesz skorzystać z gotowego dzienniczka jaki przygotowałam w dziale “materiały do pobrania”.Poniżej w punktach znajdziesz złote zasady rozszerzania diety alergika (nazwałam je ponieważ to słowo świetnie oddaje naturę rozszerzania diety u dzieci):(P) Pojedynczo – zawsze wprowadzaj tylko jeden produkt na raz. Wprowadzając ich więcej trudno znaleźć winowajcę reakcji alergicznej i zamiast iść na przód, trzeba cofnąć się trzy kroki i sprawdzać każdy pokarm od nowa.(R) Różnorodnie – to jest to, o czym pisałam wcześniej. Podawajmy dziecku pokarmy z różnych grup, nie fiksujmy się tylko na warzywach i owocach. Jest to ważne, ponieważ dzięki temu dostarczamy maluchowi różnych wrażeń smakowych i zapewniamy bogactwo składników odżywczych. Ten punkt odnosi się też do formy podania posiłku. W miarę rosnących umiejętności dziecka proponuj mu różne faktury i tekstury jedzenia – papki, grudki, produkty starte, rozgniecione, pokrojone i w całości – niech się dzieje na talerzu!(O) Odstępy między nowościami – warto wiedzieć, że reakcja alergiczna może wystąpić nawet po 72 godzinach od spożycia danego produktu. Dlatego nie spiesz się. Jeden produkt na 3-4 dni to częstotliwość, która pozwoli Ci w łatwiejszy sposób uchwycić na co maluch reaguje nadwrażliwością.(C) Czujnie – Obserwuj reakcje Twojego dziecka. Jeżeli cokolwiek Cię zaniepokoi zastosuj kolejną z zasad.(E) Eliminuj i prowokuj – Jeżeli pojawiła się niepożądana reakcja, odstaw ostatnio wprowadzony produkt (eliminuj) i poczekaj, aż objawy miną. Następnie ponownie podaj dziecku ten sam pokarm (prowokuj) i obserwuj czy symptomy powrócą. Jeżeli nic się nie dzieje – wprowadź ten produkt do menu, jeżeli wystąpiła reakcja, to spróbuj podać go za jakiś czas (np. 3 miesiące). Tego punktu nie stosujemy w przypadku wystąpienia ciężkich reakcji takich jak: puchnięcie, problemy z oddychaniem, świsty z krtani lub oskrzeli, obrzęk wokół ust i w okolicy twarzy, duszności, wstrząs anafilaktyczny. W takiej sytuacji należy niezwłocznie zadzwonić na pogotowie, a także skontaktować się z lekarzem alergologiem. (S) Spokojnie – nie ma gorszego wroga niż stres i nerwy. Rozszerzanie diety powinno być wspaniałym doświadczeniem i dla rodzica, i dla dziecka. Uwierz mi, wiem jak frustrujące jest, gdy maluch reaguje na 3 z 5 podanych pokarmów. Przechodziłam przez to samo. Jednak to minie! To, na co maluch reaguje dzisiaj, za miesiąc, dwa, trzy może już być dobrze tolerowane. Dlatego tak ważne jest spokojne i systematyczne rozszerzanie diety według powyższych zasad. Nie denerwuj się także, jeżeli dziecko je niewiele. To zupełnie normalne. Tak, łyżeczka papki z brokuła na obiad to nie jest nic niezwykłego! Maluchy tak już mają 🙂 Zdarzają się też niemowlaki, które jedzą tak, jakby głodowały przez ostatnią dobę – to też jest ok! Każdy z nas jest inny, ta zasada dotyczy też naszych dzieci. Spokój i cierpliwość – to najlepsza taktyka jaką możesz zastosować! Jakie ilości jedzenia podawać na początku rozszerzania diety? Zawsze, gdy po raz pierwszy podajemy jakiś produkt to proponujmy go w niewielkiej ilości (np. 1 łyżeczka). Z każdym kolejnym dniem zwiększamy tę ilość (chyba, że dziecko nie wyraża na to chęci – nigdy nie zmuszamy do jedzenia). Kiedy zbudujemy już bazę bezpiecznych pokarmów i będziemy z nich przygotowywać potrawy, to podajemy maluchowi tyle, ile ma ochotę zjeść. My jako rodzice decydujemy jedynie o rodzaju i czasie posiłku . Więcej na ten temat pisałam we wpisie “Moje niemowlę nie chce jeść!” Kiedy wprowadzać produkty uznawane powszechnie za silne alergeny? Wprowadzamy je w tym samym czasie co inne pokarmy. Nie ma zaleceń, które nakazywałyby wstrzymywanie się z podawaniem produktów takich jak np. orzechy czy ryby do jakiekolwiek magicznej granicy wieku. Ba! Im dłużej zwlekamy, tym większa szansa, że dziecko źle zareaguje na dany pokarm. Nie ma też żadnych ram czasowych, które ułatwiają zaakceptowanie alergenów – ta teoria została już obalona i obecnie się jej nie zaleca. Jedyna zasada jakiej warto przestrzegać to wzmożona czujność – obserwujemy jak dziecko reaguje na nowy pokarm. Wiem, że niektóre mamy bardzo się boją wstrząsu anafilaktycznego i ja to doskonale rozumiem. Dobrą metodą na oswojenie się z tym strachem, a jednocześnie sprawdzenie czy maluch rzeczywiście nie reaguje silną alergią na dany produkt, jest wprowadzenie go w 3 krokach:pierwszego dnia posmaruj/podotykaj pokarmem skórę dziecka we wrażliwym miejscu – jeżeli nie wystąpi silne zaczerwienienie, obrzęk czy wysypka możesz przejść dalejdrugiego dnia przyłóż produkt do śluzówki dziecka (kącik ust). Przy braku reakcji możesz przejść dnia podaj dziecku bardzo małą ilość produktu do zjedzenia. Możesz też rozcieńczyć go np. w zupce. Jeżeli nic się nie stanie postępuj tak, jak przy rozszerzaniu o inne pokarmy, czyli według zasad jakie podałam powyżej ( Pojedyńczo, Różnorodnie, Oddal w czasie, Czujnie, Eliminuj i Prowokuj, na którymkolwiek z etapów wystąpi niepokojąca reakcja skonsultuj to z lekarzem alergologiem, być może zleci dalszą diagnostykę w celu sprawdzenia nasilenia alergii na ten też, by nie stosować tej metody do każdego nowego posiłku – to zdecydowanie zbytnia ostrożność. Wybierz maksymalnie 3-4 produkty, które wprowadzisz w ten sposób. Jakie objawy mogą sugerować alergię na dany produkt? Poniżej spisałam najczęstsze objawy alergii pokarmowej u maluchów. Może wystąpić tylko jeden, może więcej. Mogą być to objawy z jednej grupy albo z ulewania, wymioty, bóle brzucha, biegunka, zaparcia, krew w atopowe zapalenie skóry, czerwone plamy na ciele, zmiany w obrębie zgięć kolan i łokci, świąd, obrzęki ogólne lub miejscowe (np. obrzęk w okolicy ust lub oczu)ODDECHOWEKatar, zatkany nos bez widocznego kataru, świsty z krtani lub oskrzeli, duszności, astmaOGÓLNOUSTROJOWEustawiczna niechęć do danego pokarmu, brak przybierania na wadze, anemia, zaburzenia snu, chroniczne rozdrażnienie, marudzenie – dziecko zachowuje się inaczej niż zawsze, bezdechy, wstrząs anafilaktycznyKolorem czerwonym zaznaczyłam objawy sugerujące silną alergię i wymagające pilnej konsultacji lekarskiej lub nawet (w przypadku reakcji anafilaktycznych) wezwania karetki pogotowia. Dobrze pamiętać, że niektóre z pozostałych symptomów mogą mieć też inną przyczynę i jeżeli pomimo odstawienia ostatnio wprowadzonych pokarmów nie ustępują, to należy skonsultować się z lekarzem pediatrą lub specjalistą w danej grupie objawów (skórne – dermatolog, pokarmowe – gastroenterolog, oddechowe – alergolog/pulmonolog) Podsumowanie Podsumuję na koniec najważniejsze informacje na temat rozszerzania diety u alergika: Rozszerzanie diety alergika rozpoczynamy w okolicy ukończenia 6 miesiąca życia, gdy dziecko jest na to gotowe Na tym etapie mleko mamy jest wciąż NAJWAŻNIEJSZYM pokarmem, reszta to przyjemny dodatek Pokarmy podajemy według dowolnej kolejności – nie ma schematu z produktami dozwolonymi w danym miesiącu życia Zaczynamy od niewielkich ilości, stopniowo je zwiększając Nie odkładamy w czasie podawania produktów potencjalnie alergizujących, wprowadzamy je tak jak resztę pokarmów Trzymamy się złotych zasad Pojedyńczo, Różnorodnie, Oddal w czasie, Czujnie, Eliminuj i Prowokuj, Spokojnie I najważniejsze! Cieszymy się, że nasza pociecha wkracza właśnie w nowy etap – etap poznawania świata smakiem! Mamy (i Taty!), z czym mieliście największe problemy przy rozszerzaniu diety Waszym małym alergikom? Podzielcie się swoim doświadczeniem w komentarzach!Macie jeszcze jakieś wątpliwości? Śmiało, pytajcie! Ps. Jeśli potrzebujesz indywidualnego wsparcia podczas rozszerzania diety małego alergika, zapraszam Cię na konsultację online. Poprowadzę Cię za rękę przez czas wprowadzania stałych pokarmów! Zostaw swoje dane w formularzu poniżej i postępuj zgodnie ze wskazówkami 🙂 Nie spiesz się z nowościami. Nowe dania muszą być odpowiednio powoli wprowadzane. Jeśli karmisz swojego małego alergika piersią, staraj się nie podawać mu dodatkowych pokarmów, zanim skończy sześć miesięcy (chyba że lekarz zadecyduje inaczej). Twoje mleko to najlepsza ochrona przed alergią! Gdy zaś maluch dostaje mieszankę mlekozastępczą, rozszerzanie jego diety możesz rozpocząć, gdy skończy cztery miesiące. Zawsze jednak decyduje o tym lekarz, po dokładnym zbadaniu dziecka. Może on zalecić, żeby nowości wprowadzić 1–2 miesiące później. On też sugeruje, które potrawy podać i w jakiej kolejności. Podstawowe zasady Przede wszystkim nowości wprowadzaj pojedynczo. Uważnie przy tym obserwuj, czy u malucha nie wystąpiła wysypka, czy nie boli go brzuszek, nie ma biegunki, zaparć, czy nie ulewa, nie wymiotuje. Objawem alergii mogą być też infekcje dróg oddechowych. Jeśli coś Cię zaniepokoi, nie podawaj dziecku na razie podejrzanego produktu. Każdy nowy posiłek rozpocznij i zakończ podaniem piersi. Dziecko otrzymuje wtedy – wraz z pokarmem – przeciwciała chroniące przed alergią. Dzięki nim wprowadzony do jadłospisu nowy produkt jest lepiej tolerowany. Gdy dziecko pije mieszankę mlekozastępczą, zastosuj podobną zasadę: najpierw lecznicze „mleko”, potem – nowe danie. Na początek podaj go niewiele: 1–2 łyżeczki. Jeśli nie pojawią się niepokojące objawy, następnego dnia zaproponuj więcej. Z wprowadzaniem kolejnej nowości poczekaj kilka dni. Co po kolei Na początek najbezpieczniejszy będzie kleik ryżowy. Przygotuj go na wodzie (niskozmineralizowanej, butelkowanej), swoim pokarmie lub na mieszance mlekozastępczej. Po kilku dniach do kleiku dodaj ugotowane jabłuszko. Kolejnym daniem może być jarzynowa zupka. Zacznij od jednego warzywa, np. ziemniaka. Ugotuj go, zmiksuj, dodaj łyżeczkę oliwy z oliwek lub oleju (nie masła!). Jeśli wszystko jest w porządku, po kilku dniach zupkę wzbogać kolejnymi warzywami: dynią, marchewką, pietruszką. Zagęść kleikiem ryżowym, by była bardziej wartościowa. Niczego nie brakuje? W drugim półroczu dziecko uczy się nowego sposobu jedzenia (łyżeczką, nie z piersi lub z butelki), poznaje nowe smaki. Dlatego warto zadbać, by dieta małego alergika w tym okresie była w miarę urozmaicona. Jadłospis malca ustal z pediatrą. To ważne, jeśli dziecko jest uczulone na wiele produktów. Może on zalecić podawanie dodatkowo witamin i składników mineralnych, np. wapnia. W drugim roku pod kontrolą lekarza będziesz wprowadzać do diety malca do tej pory „zakazane” produkty. Zaczynaj oczywiście od niewielkich ilości. Adobe Stock Schemat żywienia niemowląt: aktualne zalecenia 2022 Schemat żywienia niemowląt daje rodzicom dużą dowolność w decydowaniu, co i kiedy wprowadzać do diety niemowlęcia. Eksperci przypominają jednak, że nie wszystkie produkty można uwzględniać w diecie niemowlaka. Dodatkowo w nowych zaleceniach jest kilka ważnych zmian: dotyczą wprowadzania do diety niemowlęcia jajek, glutenu i ryżu. Aktualny schemat żywienia niemowląt oparty jest na jednej bardzo ważnej zasadzie – to dziecko decyduje, ile je, a rodzic – co, kiedy i w jakiej formie dziecko je. Co ta zasada oznacza? Osoby odpowiedzialne za żywienie niemowląt muszą wiedzieć, co i kiedy wprowadzać do diety dziecka. Muszą również być świadome, czego niemowlęta jeść nie powinny. Dziecko decyduje, ile posiłku ma ochotę zjeść. Nie można go zmuszać do jedzenia. Reguły zdrowego rozszerzania diety niemowlęcia pomógł nam wyjaśnić dr n. med. Bartłomiej M. Zalewski z Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor nowych zaleceń żywieniowych. Aktualny schemat żywienia niemowląt: Co to jest schemat żywienia niemowląt? Nowy schemat żywienia niemowląt: zalecenia 2022 gluten jaja kurze orzeszki ziemne ryż soki owocowe napoje roślinne koper włoski metoda BLW i BLISS dieta wegetariańska i wegańska Schemat żywienia niemowląt: pozostałe zalecenia Karmienie piersią wg schematu żywienia niemowląt Karmienie mlekiem modyfikowanym a schemat żywienia niemowląt Jak podawać nowe produkty wg schematu żywienia? Warzywa czy owoce – od czego zacząć zgodnie ze schematem żywienia? Kiedy podawać ryby wg schematu żywienia? Wprowadzanie alergenów – nie należy opóźniać Co powinno pić niemowlę wg schematu żywienia: woda, herbatki, soki? Cukier i dosładzanie produktów Sól i dodawanie soli do posiłków Jakie gatunki mięsa dla niemowlaka wg schematu żywienia? Kiedy podawać mleko krowie zgodnie ze schematem żywienia? Co to jest schemat żywienia niemowląt? Schemat żywienia niemowląt stanowi podpowiedź dla rodziców, jak żywić dziecko w pierwszym roku życia. Został przygotowany przez ekspertów reprezentujących... Mleko, gluten, jajka, ryby: 4 najczęstsze alergeny. Sprawdź, czego dziecko nie może jeszcze jeść Mleko, jajka, orzeszki, ryby, gluten: to główni wrogowie alergika. Problem polega na tym, że często są oni ukryci tam, gdzie w ogóle się ich nie spodziewasz! I jak tu skutecznie walczyć z uczuleniem u malca?! Dzieciom najczęściej dokucza alergia pokarmowa. To dosyć złośliwe zrządzenie losu, bo przecież dziecko szybko rośnie i potrzebuje do zdrowego rozwoju wielu składników odżywczych. Zadanie dla rodziców małego alergika: rozpoznać WSZYSTKIE zakazane produkty i poznać ich zastępców. Główny wróg: mleko Niestety, to właśnie mleko, w którym jest mnóstwo tak potrzebnego dziecku wapnia , jest najczęstszym alergenem. Białka krowiego mleka są częstszą przyczyną alergii niż wszystko inne razem wzięte. Właśnie dlatego, jeśli lekarz będzie podejrzewać u twojego dziecka uczulenie, zaleci na początek wycofanie mleka z diety. Co naprawdę uczula? Oczywiście nie całe mleko, tylko zawarte w nim białka – kazeinowe i serwatkowe. Z tego powodu w tzw. mieszankach leczniczych dla alergików rozbija się cząsteczki białka na mniejsze kawałeczki, które nie powodują uczuleń. Białko jest nie tylko w mleku (ok. 3,5 proc.), ale też w maśle (ok. 0,5 proc., dlatego niektórzy alergicy mogą je jeść), w twarogach, żółtych serach. Gdy lekarz postawi diagnozę, że dziecko jest uczulone na mleko krowie, karmiąca mama nie może pić mleka i jeść żadnych produktów mlecznych. Gdy dziecko jest karmione butelką, nie może dostawać mleka modyfikowanego, tylko specjalną hydrolizowaną mieszankę . Jednak dziecko czasem reaguje alergią także na hydrolizaty. Lekarz wtedy zleci mu specjalny preparat zawierający mieszaninę aminokwasów (tzw. mieszankę elementarną). Uwaga: Dziecko może się uczulić na mleko kozie, owcze, soję, a także na wołowinę i cielęcinę. Bądź detektywem. Białka mleka krowiego znajdują się także w innych produktach. Nie podawaj dziecku też: masła, margaryn, kremów deserowych w proszku, lodów, herbatników, gofrów, wafli, krakersów, pączków, napoleonek, czekolady mlecznej, krówek i toffi, napojów kakaowych w proszku, zupek i sosów z proszku, pieczywa żytniego,... 3 najczęstsze alergeny pokarmowe: mleko, gluten, jajka Jeśli masz alergię lub ma ją także twój mąż, ryzyko, że wasze dziecko również będzie alergikiem, jest dość duże. Jednak nie przejmuj się, bo alergia pokarmowa u małych dzieci mija, zwykle do 3–5. roku życia. Jedno jest pewne – nie musisz nic robić na zapas. Alergikom należy rozszerzać dietę tak jak zdrowym dzieciom. Dopiero gdy okaże się, że dziecko ma alergię na jakiś produkt, wyłącza się go z diety. Aby to sprawdzić, nowości wprowadzaj pojedynczo, co kilka dni, i obserwuj dziecko. Gdy okaże się, że dziecko ma reakcję alergiczną na jakiś produkt, zacznij przygotowywać dania bez niego – to jedyny sposób leczenia alergii pokarmowej . Kiedy już wiesz, że twoje dziecko nie może pić mleka, jeść jajek czy produktów z glutenem (to najczęstsze uczulenia u małych dzieci), możesz odetchnąć z ulgą. Teraz wiesz, co masz robić. 1. Mleko krowie Choć mleko zawiera tak potrzebne dzieciom białko i wapń, jest najczęstszą przyczyną uczuleń pokarmowych . W pierwszym roku życia dzieci powinny pić mleko mamy lub modyfikowane dostosowane do wieku. Objawem uczulenia na białka mleka krowiego jest wysypka, biegunka, obfite ulewanie , bóle brzuszka. W przypadku alergii na mleko trzeba też unikać w diecie masła, jogurtu, kefiru, maślanki. Kiedy wprowadzać mleko krowie do diety? Pod koniec pierwszego roku życia (w 11. miesiącu spróbuj podać przetwory mleczne: jogurt, kefir, maślankę, zsiadłe mleko). Czym zastąpić mleko w diecie? Dzieci uczulone na białka mleka krowiego powinny pić mieszanki lecznicze , w których białka są rozłożone na drobniejsze cząsteczki o znikomych lub niemal żadnych właściwościach uczulających . Dzieci w pierwszym roku życia nie powinny dostawać mieszanek sojowych – okazało się, że białka soi są nawet silniejszym alergenem niż białka mleka krowiego. Zamiast masła możesz używać masła klarowanego (rozpuść masło na małym ogniu, zbieraj szumowiny – białka mleka opadną na dno, a na górze zbierze się czysty tłuszcz; przelej go do słoika, wstaw do lodówki), miękkiej margaryny bezmlecznej lub oliwy z oliwek (wlej... Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum? Kiedy poznać, że to ten moment? Jakie pierwsze pokarmy podawać Dziecku? I czym różni się rozszerzanie diety przy karmieniu piersią od rozszerzania diety przy podawaniu sztucznej mieszanki? W 1994 roku Ministerstwo Zdrowia w Wielkiej Brytanii zmieniło minimalny zalecany wiek podawania pokarmów w formie stałej z trzech miesięcy na cztery. Jednocześnie wprowadzono przepisy, które zapobiegły producentom jedzenia dla niemowląt informowania na opakowaniach, że ich produkty mogą być podawane wcześniej, stąd na produktach zaczął pojawiać się minimalny dopuszczalny wiek dziecka: 4 miesiące. Gdy w 2003 roku Światowa Organizacja Zdrowia podniosła minimalny wiek rozszerzania diety zarówno u dzieci karmionych piersią jak i u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym na 6 miesięcy, ale niestety nie towarzyszyła temu odpowiednia zmiana w prawie. Skutek jest taki, że producenci żywności dla najmłodszych nadal promują swoje produkty jako odpowiednie dla maluszków od 4 miesiąca życia, a rodzice, którzy nie wiedzą, że rekomendacja się zmieniła, ufają napisowi na opakowaniu… i dalej kupują słoiczki niemowlętom zdecydowanie na to zbyt małym, zamiast nadal karmić je wyłącznie tak istotnym dla ich zdrowia i prawidłowego rozwoju mlekiem matki lub mlekiem modyfikowanym [2]. Mniej więcej do końca 6 miesiąca życia. układ trawienny i odpornościowy Dziecka nie jest w stanie podołać niczemu innemu niż mleko mamy lub mleko modyfikowane. Po upływie tego czasu (oczywiście każde Dziecko rozwija się inaczej, więc może być to różnica tygodnia czy dwóch wcześniej lub później) nasza pociecha sama zacznie interesować się innym jedzeniem, na przykład obserwując rodzinę podczas wspólnych posiłków. Przy dziecku karmionym mlekiem modyfikowanym rozszerzanie diety wygląda nieco inaczej – może przede wszystkim potrwać dłużej, nim dziecko stanie się otwarte na nowe smaki, gdyż jest ono przyzwyczajone do jednego, stałego smaku. Inaczej przebiega też podawanie napojów: dzieci karmione piersią już od pierwszych dni dostają wszystko, czego tylko potrzebują – nie tylko pokarm, ale i napój. Od tego, jak często i ile pokarmu wypija dziecko, zależy skład mleka matki. Jeśli jest gorąco, dziecko pije więcej, ale mleko jest bardziej napojem niż pożywieniem. Mleko modyfikowane zaś jest bardziej sycące i pożywne – niezbyt gasi pragnienie. Jego skład również nie ulega zmianie wraz z rozwojem czy pragnieniem dziecka, więc nim przystąpimy do rozszerzania diety, należy dodatkowo podawać dziecku wodę. Przyjmowanie wody nie tylko pomoże mu rozpoznać, kiedy chce mu się pić, a kiedy jest głodne, ale również pozwoli przypilnować, by nie przybrało na wadze, pijąc wysokokaloryczne mleko modyfikowane, będąc jedynie spragnionym, a nie głodnym [2]. Co więcej dietetycy polecają podawanie wody jeszcze wcześniej dziecku karmionemu mieszanką, jeśli ma problemy z zaparciami. Inna jest także ilość podawanego sztucznego mleka w stosunku do karmienia piersią – dziecko na sztucznej mieszance w okolicach 1 roku życia będzie pić mleko prawdopodobnie 1-2 razy dziennie, pozostałe posiłki będą stałymi pokarmami. Natomiast karmiąc piersią, prawdopodobnie nie zauważysz zmiany w ilości karmień, mogą być jedynie krótsze. Kiedy rozpocząć rozszerzanie diety? Reasumując powyższe: podaje się, że należy karmić dziecko wyłącznie piersią lub mlekiem modyfikowanym do 6 miesiąca życia, a następnie wprowadzać stopniowo produkty stałe. Ale też nie drastycznie, nie na siłę, nie okłamując dziecka (na przykład że mama nie ma mleka), a już na pewno nie wtedy, gdy dziecko przechodzi lęki separacyjne lub skoki rozwojowe. Wiele źródeł twierdzi nawet, że należy zaczekać, aż dziecko zacznie samodzielnie siadać. Warto więc poobserwować Dziecko – czy już siada samodzielnie lub z niewielką pomocą, podnosi przedmioty rączką i wkłada do ust, zabawki gryzie i wykonuje żuchwą ruchy podobne do przeżuwania? Jeśli tak, może być to właściwy moment. Jak rozpocząć rozszerzanie diety? Przede wszystkim nie od razu. Drogocenne mleko mamy (lub modyfikowane, również zawierające dużo kalorii i składników odżywczych) nie powinno być zastąpione stałym posiłkiem. Nie zastępujemy mleka, lecz pokarmy stałe traktujemy bardziej jako „przekąskę między posiłkami” – na przykład pół godziny po karmieniu piersią czy sztucznym mlekiem. Dziecko ma poznać nowe smaki, eksperymentować z jedzeniem, a nie najadać się. Nie bez powodu nazywa się to rozszerzaniem diety, a nie zastępowaniem. Produkty podawane niemowlakowi mają być produktami uzupełniającymi – uzupełniającymi to, czego zaczyna brakować w mleku matki, a więc produktami bogatymi w żelazo, cynk i witaminy, przede wszystkim A, D i E. Ile i jakich posiłków? WHO podało rekomendowaną ilość posiłków uzupełniających, w zależności od wieku dziecka: Wiek Minimalna ilość posiłków uzupełniających/dzień 6–8 mies. niemowlę karmione piersią 2 9–23 mies. dziecko karmione piersią 3 6–23 mies. dziecko karmione mlekiem mod. 4 (wśród tych posiłków może być zawarte mleko modyfikowane) Dzieci, którym chcemy rozszerzyć dietę, powinny być karmione przynajmniej czterema z siedmiu grup produktów. Jakie to grupy? Grupa 1: Zboża, korzenie, bulwy Grupa 2: Owoce i warzywa bogate w witaminę A (prowitaminę A znajdziemy w tych żółtych i pomarańczowych, np. brzoskwiniach, czerwonym grapefruicie, mango, marchwi, dyni, batatach, ale również w np. brokułach czy szpinaku). Grupa 3: Mięso, drób i ryby. W pierwszym roku życia zalecana ilość mięsa to 10 g dziennie, w drugim to 20 g dziennie. Grupa 4: Rośliny strączkowe, orzechy i nasiona Grupa 5: Jaja Grupa 6: Inne owoce i warzywa Grupa 7: Przetwory mleczne [1] Co podawać? Jeśli dziecko nie jest alergikiem, możemy spróbować podawać więcej niż jeden składnik na raz – na przykład ziemniaki i marchewkę. Jeśli zaś zmagamy się z uczuleniami, wprowadzać należy produkty pojedynczo, początkowo ze sporym odstępem czasowym (nawet kilku dni), by w przypadku pojawienia się alergii wykryć jej źródło. A co podawać najpierw? Istnieją dwie szkoły: najpierw podawać dziecku warzywa, a później owoce, gdyż owoce są słodkie i dziecko może tak przyzwyczaić się do cukru, zawartego w owocach, że potem nie będzie chciało jeść tak zdrowych i potrzebnych w diecie warzyw, nie ma znaczenia, czy najpierw podamy owoce, czy warzywa, ponieważ laktoza z mleka matki jest już słodka – niemowlę jest już więc przyzwyczajone do słodkiego smaku. Warzywa warto wprowadzać gotowane na parze, a nie surowe, gdyż są lepiej przyswajalne i lepiej się trawią w małym brzuszku. Według najnowszych wytycznych zarówno gluten jak i mięso również powinniśmy podawać od 6 miesiąca życia dziecka. Jeśli dziecko nie ma uczulenia na białko mleka i toleruje laktozę, można wprowadzić przetwory mleczne: jogurt naturalny, twaróg, masło. Mleko krowie traktujemy tylko jako dodatek do gotowania, a dopiero kiedy dziecko skończy rok, możemy podać niewielką ilość jako przekąskę, na przykład do owoców i chleba. Jeśli chcemy całkowicie zrezygnować z nabiału, najpierw upewnijmy się, że dziecko dostaje w innych pokarmach wystarczająco dużo białka, wapnia, witamin A, B i D oraz tłuszczu. Rozszerzając dietę dziecka, nie zapominajmy o dostarczaniu mu płynów – z naszym mlekiem dostawało zarówno płyny, jak i pokarm, więc wprowadzając stały posiłek, miejmy pod ręką także coś do picia. Może być to woda czy mleko roślinne. Czego nie podawać? Jasnym jest, że przede wszystkim nie możemy podać dziecku pokarmów ani w zbyt małych, ani zbyt dużych kawałkach – muszą być takie, by dziecko bez problemu wzięło je do ręki. Unikać należy produktów bardzo twardych, zawierających pestki lub chrząstki. Lista produktów, których należy unikać. [2] 1. Sól – po prostu szkodzi niemowlęciu. Jego nerki nie są jeszcze tak rozwinięte, by mogły sobie poradzić z dużą ilością tej przyprawy. Sól to polepszacz smaku, ale też konserwant, dlatego nie powinniśmy podawać dziecku np. gotowych potraw, sosów ze słoika, szynki czy jedzenia w puszce. Dzieci poniżej 1 roku życia powinny spożywać maksymalnie 1 g soli (0,4 g sodu) dziennie. 2. Cukier – brak wartości odżywczej, puste kalorie. Niszczy zęby jeszcze przed ząbkowaniem! Nie trzeba jednak całkowicie rezygnować z cukru – jeśli okazjonalnie maluch posmakuje biszkopta czy deseru, nic się nie stanie. Unikać jednak należy słodyczy i napojów gazowanych. Uwaga – cukier znajduje się również w wielu produktach dla niemowląt, np. w gotowych słoiczkach z musem. Zwróćcie na to szczególną uwagę! 3. Wszystkie konserwanty, dodatki, substancje słodzące, wszystkie E i inne „ulepszacze”. Im mniejsza lista składników na etykiecie, tym lepiej. 4. Kiedyś radzono unikać białka jajka, teraz to się zmieniło, należy jednak jajko zawsze porządnie dogotować. 5. Surowy miód – przynajmniej do ukończenia 1 roku życia, gdyż może być źródłem zatrucia jadem kiełbasianym, jest także bardzo silnym alergenem. 6. Surowe otręby lub produkty je zawierające – mogą podrażniać wrażliwy przewód pokarmowy dziecka i wpływać negatywnie na wchłaniania ważnych substancji, takich jak żelazo czy wapń. 7. Kawa, herbata, cola – zawierają kofeinę (nie chcemy przecież, by nasze dziecko było nadpobudliwe!), a herbata wpływa negatywnie na wchłanianie żelaza. 8. Napoje słodzone lub gazowane i nierozcieńczone soki owocowe – zawierają bardzo dużo cukru i mogą być zbyt kwaśne dla niemowlęcia i małego dziecka. 9. Mleko – tak, mleko! To zwierzęce jest sycące i może powodować brak apetytu. Należy unikać go poniżej 1 roku życia. Dlaczego? Jego skład bardzo odbiega od składu mleka kobiecego i modyfikowanego – zawiera zbyt dużo soli mineralnych, białka, a za mało żelaza, a co więcej – utrudnia jego wchłanianie, przyczyniając się do rozwoju anemii. Mleko owcze i kozie również ma nieodpowiednie dla niemowlęcia proporcje składników odżywczych. Dopuszczalne są niewielkie ilości mleka Lista potraw, które w małej ilości można podać dziecku 1-2 razy w tygodniu (pamiętając, by podawać wtedy dodatkowo wodę lub mleko z piersi, by łatwiej było wydalić nadmiar soli): twarde sery (np. parmezan), kiełbasa (także pepperoni i salami), szynka, boczek, fasola w sosie pomidorowym, drożdże, pizza. Lista potraw, których absolutnie należy unikać: dania gotowe, niektóre płatki śniadaniowe, słone przekąski, gotowe paszteciki, gotowe dania z makaronu i sosy curry, gotowe sosy i buliony w kostkach, zupy w puszce i z torebki, wędzone mięso i ryby, anchois, oliwki w solance, sos sojowy. Oprócz tych pokarmów i napojów Dziecko może jeść to samo, co my. Oczywiście, jeśli nie jest alergikiem. A co z produktami, które mogą wywołać alergię lub nietolerancję? O tym, jak odkryliśmy, że nasze dziecko jest alergikiem, i jak sobie z tym poradziliśmy, pisałam już Wam w serii postów: Jak zdiagnozowaliśmy alergię u niemowlaka? Część 1, część 2 i część 3. Wiele mam zmaga się z alergią swojego Dziecka na orzechy, pszenicę, owoce cytrusowe, truskawki, nasiona, pomidory, ryby, czy właśnie, albo przede wszystkim na białko mleka. U wielu dzieci alergia mija koło 3 roku życia, ale nie jest to zasadą. Jednym z bardziej problematycznych składników pokarmów jest gluten (mieszanina białek roślinnych, które znajdują się w niektórych gatunkach zbóż, w pszenicy, owsie, jęczmieniu, życie, orkiszu). Wszystkie pokarmy, które zawierają te zboża (chleby, ciasta, makarony), zawierają też gluten. Z uwagi na to, że gluten jest białkiem, możemy mieć na niego alergię (to jeden z najczęstszych alergenów – nie mylić z celiakią, chorobą). Większość z najnowszych źródeł podaje dziś, że 26 tygodni życia to wiek, w którym kontakt z glutenem powinien wystąpić i co więcej, może zapobiec jego nietolerancji. Jeśli nasze Dziecko okaże się mieć alergię na gluten, na szczęście jest sporo innych pokarmów bez glutenu – ryż, kasza gryczana, komosa ryżowa (quinoa), amarantus, gryka, kasza jaglana. Niemowlęta i małe dzieci potrzebują więcej tłuszczu niż dorośli, bo łatwiej spalają kalorie. A tłuszcz muszą przyswajać, gdyż niektóre witaminy rozpuszczają się tylko w nim. Najlepsze tłuszcze to te, które nie są pochodzenia zwierzęcego ani z nabiału, takie jak oleje roślinne, tłuste ryby, oliwa z oliwek i oleje zawarte w orzechach i nasionach. Uważajmy na tłuszcze transtłuszczowe (kwasy uwodornione), czyli tłuszcze używane w produktach takich jak herbatniki, chipsy, ciasta, dania gotowe czy margaryny – mogą one blokować dobre działanie zdrowych tłuszczów. Błonnik pomaga utrzymywać w zdrowiu układ trawienny i wydalniczy nie tylko dorosłych, ale i niemowląt, ale one potrzebują go w bardzo niewielkiej ilości. Nie należy jednak podawać surowych otrębów i płatków z ich wysoką zawartością, należy ograniczyć także ilość produktów pełnoziarnistych. Początkowo wybierajmy ryż biały, a nie brązowy, podawajmy białą mąkę, zamiast razowej, makarony białe a nie razowe, choć nie oznacza to, że dziecko nie może razowych produktów spróbować. Błonnik w nadmiarze może utrudniać wchłanianie witamin i powodować biegunki. Przydatne wskazówki 1. Zacznij przyzwyczajać dziecko do swoich posiłków – niech je razem z Tobą, przy Tobie. Będzie starało się Ciebie naśladować – nie tylko to, co jesz, ale też jak to robisz, jak zachowujesz się przy stole. A jeszcze lepiej – jeśli będziesz jeść to samo, co ono. Pamiętaj tylko o unikaniu produktów z powyższej listy (1-9), a szczególnie soli – może warto dosalać dania dopiero na talerzu, by dziecko po pierwsze jadło zdrowiej, po drugie – by poznało prawdziwy smak jedzonej potrawy. 2. Produkty, które chcemy podać naszemu dziecku, najlepiej samodzielnie przygotujmy – upieczmy, ugotujmy czy podajmy świeże. Każdy składnik, który chcemy podać maluszkowi, powinien być przez nas pieczołowicie wybrany. Przede wszystkim – czytajmy etykiety! Możecie się nieźle zdziwić, ile zbędnych składników mogą mieć produkty dla dzieci. Producenci ukrywają sól pod nazwą sód, a cukier pod sacharoza, dekstroza, fruktoza, syrop glukozowy i syrop kukurydziany. To wszystko jest zbędne, małe brzuszki nie potrzebują takich „ulepszaczy”. Pomijam już kwestie konserwantów… 3. Krój produkty (owoce, warzywa, mięso, chleb) tak, aby dziecko będzie mogło chwycić je rączką i mamlać wystającą nad piąstką część. 4. Gotując np. warzywa, zadbaj o to, by nie były ani zbyt miękkie – by dziecko nie rozgniotło ich na miazgę, chwytając rączką, ani zbyt twarde – by było w stanie je nadgryźć. 5. Jeśli ugotowane warzywa są zbyt śliskie i dziecko ma problemy z ich utrzymaniem w ręku, wytrzyj je w ręcznik papierowy. 6. Nie ma potrzeby, by podawane jedzenie było papką – niemowlę ma przecież nauczyć się nie tylko smaków, ale i tekstur, przeżuwania. Przeżuwanie (czy jego próba) ma dobroczynne działanie dla rozwoju mowy czy właściwemu przyswajaniu pokarmów. Plusem jest też rzeczywista forma potrawy – jedząc papkę z marchewki, dziecko nieufnie będzie patrzyło na marchewkę w kawałku, może nawet nie będzie chciało jej jeść? Łatwiej też będzie odróżniało marchewkę od jabłka czy pietruszki nie tylko po smaku czy kolorze, ale także wyglądzie, gdy nie będzie to po prostu papka. Jedzenie rozdrobionego jedzenia jest też mniej bezpieczne – dziecko zasysa pokarm, nie ma możliwości przemielenia, obracania czy przeżuwania go w jamie ustnej. Zdecydowanie większą kontrolę ma nad jedzeniem w kawałkach, które może złapać rączką i po kawałku wkładać do ust. Poza tym – przecież te różne konsystencje i struktury są takie interesujące! Nie demonizujmy jednak papek – sama uwielbiam zupy kremy i w takiej formie jedzenie także podaję całej rodzinie. To też idealny sposób na przemycenie dziecku pożywnych składników, do których jest uprzedzone – na przykład szpinaku w musie owocowym czy koktajlu. 7. Dziecko, które nauczy się jeść samodzielnie, zje w swoim tempie – nie karmimy go łyżeczką, więc nie będzie jadło zbyt szybko (co może wpłynąć na to, że zbyt szybko poczuje się syte), ani nie będzie niecierpliwiło się zbyt późnym podaniem pokarmu. Ma również kontrolę nad wielkością swojego posiłku – po prostu przestaje jeść, gdy poczuje się najedzone. Nie zmuszaj go do jedzenia, nie próbuj przekonywać pochwałami, sztuczkami, przekupstwami czy groźbami, by coś zjadło. 8. Często martwimy się tym, że nasze dziecko się zakrztusi czy zadławi, jedząc samodzielnie – stanie się tak prędzej, gdy ktoś włoży mu jedzenie lub picie do ust, albo gdy siedzi odchylone do tyłu. Jeśli będzie jadło samo, w prawidłowej pozycji, nawet jeśli się zakrztusi, powinno sobie z tym samo poradzić. Ale oczywiście NIGDY nie zostawiaj go samego, gdy je. 9. Początkowe posiłki będą nauką, zabawą i eksperymentowaniem – przygotuj się na trochę bałaganu 😉 Gdy nie mam na niego czasu, po prostu miksuję posiłek i podaję łyżeczką, złoty środek jest moją ulubioną zasadą. Chcesz być ze mną na bieżąco? Dołącz do mnie na Facebooku i Instagramie. Źródła: [1] [2] Gill Rapley, Tracey Murkett – Bobas lubi wybór, Warszawa 2010. Gill Rapley, Tracey Murkett – Po prostu piersią, Warszawa 2015. Loading...TagAlergiaPodaj dalejNicole Sochacki-WójcickaCHOROBY W CIĄŻY24 kwietnia 20206 w ciąży – czy alergie sezonowe możemy leczyć?Leki na alergie sezonowe w ciąży mają kategorię B wg FDA, czyli uważane są jako bezpieczne w tym okresie. Wiele z tych leków jest dostępnych bez recepty. Ale uwaga! Nie można ich stosować na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem!Nicole Sochacki-WójcickaMamaginekolog24 kwietnia 20206 JaczewskaAlergia pokarmowa u niemowląt – objawy i jak ją rozpoznać?Jak rozpoznać i jak radzić sobie z alergią pokarmową u niemowląt? Przeczytaj nasz praktyczny czerwca 201810 JaczewskaRozszerzanie diety niemowlaka krok po kroku – poradnikRozszerzanie diety niemowlaka, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, należy rozpocząć od końca 6. miesiąca życia. Przeczytaj o najważniejszych zasadach, którymi trzeba się października 201712 JaczewskaAlergia pokarmowa u niemowląt – objawy i jak ją rozpoznać?19 czerwca 201810 JaczewskaRozszerzanie diety niemowlaka krok po kroku – poradnik14 października 201712 tagialergenalergiaciążaimmunoterapianieżyt nosaSANNAZSdietaniemowlęwitaminyżywienie dzieciCzęste tagialergenalergiaciążaimmunoterapianieżyt nosaSANNAZSdietaniemowlęwitaminyżywienie dzieciul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa

jak rozszerzać dietę niemowlaka alergika